Lisicki, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”, opublikował u siebie fragment dzieła niezwykłego, które niechybnie przejdzie do historii literatury. Jeśli można mieć o coś pretensje to tylko o to, że skromnie wydzielił sobie zaledwie sześć stron, a przecież nie powinien się obcyndalać i brać cały numer.

Utwór brawurowo nawiązuje do słynnej książki Huxleya „Nowy, wspaniały świat” i nosi tytuł „Nowa, wspaniała przyszłość”. Lisicki przedstawia w nim sytuację teoretycznie niemożliwą: wybory parlamentarne i przyszłoroczne prezydenckie wygrywa opozycja.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej