Premier Mateusz Morawiecki podziękował polskim kobietom za to, że strzegą ogniska domowego. Że strzegą wartości tak bliskich sercu każdego Polaka. Bronią tych wartości niczym grube mury baszty Ostrzeszowskiej, chronią wartości polskie, a nie jakieś tam fanaberie ideologiczne albo rewolucję obyczajową.

Panie mają stać na straży ogniska, nie wpuścić do domu geja ani lesbijki. A kiedy się zorientują, że ich dziecko ma inne preferencje seksualne, to może powinny od razu je leczyć?

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej