Niedawno jedna ze stacji telewizyjnych pokazała powtórkę filmu „Bohater Roku” Feliksa Falka. To druga część „Wodzireja”, bardziej znanego filmu tego reżysera. Powstała w roku 1986, gdy rządy PZPR już się nieco liberalizowały i szukały bardziej inteligentnych sposobów pozyskiwania poparcia społeczeństwa. Film Falka pokazuje właśnie te sposoby. Ktoś ze speców od propagandy wpada na pomysł, by lansować ludzi dobrej woli, pozytywnych. Mają być całkowicie apolityczni, budzić sympatię z powodu rzeczywistych dokonań i przede wszystkim być podatni na manipulację.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej