W całej Europie to największe stolice, takie jak Londyn i Warszawa, stoją na czele zmagań z największymi wyzwaniami naszych czasów. Czy jest to walka ze zmianami klimatu, redukcja zanieczyszczeń powietrza, czy zwalczanie ekstremizmów i przemocy, to miasta mają największe możliwości bycia liderami zmian.

Londyn od dekad buduje silne związki handlowe, biznesowe i kulturalne z największymi miastami Europy takimi jak Warszawa. Jako burmistrz Londynu chcę budować te relacje i partnerstwa tak, by służyły obu stronom i byśmy mogli uczyć się od siebie wzajemnie.

Dlatego bardzo się cieszę, że w przyszłym tygodniu będę mógł przyjąć w Londynie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz reprezentantów 17 innych europejskich stolic. Celem tego spotkania jest wymiana myśli, jak możemy radzić sobie ze wspólnymi dla nas wyzwaniami.

Rozumiem, że przeciągająca się niepewność wywołana brexitem powoduje, że wiele osób w Europie obawia się, co przyniesie im przyszłość. Dlatego chcę zapewnić warszawiaków oraz wszystkich ludzi w Polsce, że zawsze będę dbał o to, by Londyn współpracował z europejskimi partnerami.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej