Udziałem Wielkiej Brytanii stał się krach bez precedensu, znalazła się ona w stanie kryzysu, którego skala jeszcze sześć miesięcy temu była nie do przewidzenia. Premier Theresa May złożyła rezygnację i odejdzie z urzędu w ciągu paru dni. Poparcie dla obydwu historycznych partii, Pracy i Konserwatywnej, sięgnęło dna. W naprędce zorganizowanych wyborach do Parlamentu Europejskiego zupełnie nowa Partia Brexit zajęła pierwsze miejsce, a dwa ugrupowania przeciwne brexitowi, malutka partia Liberalnych Demokratów i jeszcze mniejsza Zielonych, znalazły się na drugiej i czwartej pozycji. Rządząca partia torysów zajęła odległe, piąte miejsce.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej