Politycy partii rządzącej, od prezesa i premiera poczynając, zapewniają nas od pewnego czasu na wyprzódki, że nie ma mowy, by Polska płaciła odszkodowania za II wojnę światową. Te zapewnienia są i oczywiste – nie ma wszak żadnych podstaw do takich roszczeń – i zdumiewające, bowiem nic nie słychać, by ktokolwiek z takimi żądaniami występował. Dlatego też należy się wdzięczność posłowi Tadeuszowi Cymańskiemu, który oświadczył na antenie TOK FM: „Nie udawajmy Greka, nie strugajmy głupka.

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej