Autor jest adwokatem, współtwórcą inicjatywy #WolneSądy. Kandyduje do Parlamentu Europejskiego z listy Koalicji Europejskiej.

Słowa premiera Morawieckiego porównujące polskich sędziów do hitlerowskich kolaborantów są haniebne i niedopuszczalne. Jako adwokat i jako przedstawiciel społeczeństwa obywatelskiego, które od 3,5 roku domaga się poszanowania w Polsce praworządności i sprzeciwia się niszczeniu niezależności polskiego sądownictwa, mówię: dość!

Polski premier jedzie do Stanów Zjednoczonym i oznajmia publicznie, że polskie sądy są niewydolne i skorumpowane, a orzekający w nich sędziowie z reżimowym, komunistycznym rodowodem są niczym kolaboranci z Vichy, których należy się pozbyć.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej