Jan Dworak w latach 2004-06 był prezesem TVP, a w latach 2010-16 przewodniczącym Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji abdykowała. W piśmie do Państwowej Komisji Wyborczej wykręca się od przeprowadzenia monitoringu programów TVP podczas tegorocznych kampanii wyborczych. A właśnie o to poprosiła ją Państwowa Komisja Wyborcza w połowie lutego.

Wybory powszechne to istota demokracji przedstawicielskiej. Nie ma ważniejszego pojedynczego aktu w życiu społecznym. Powinien on przebiegać zgodnie z najwyższymi standardami wolności słowa, bo bez tej wolności traci on sens. Dlaczego więc KRRiT odrzuciła prośbę Komisji Wyborczej?

Krajowa Rada wskazuje, że analiza jakościowa oferty programowej „nie powinna ograniczać się tylko do programów mediów publicznych. Standardy metodologii badań pluralizmu, bezstronności, niezależności i wyważenia po określeniu tzw. współczynnika obiektywizmu poszczególnych audycji powinny odnosić się w analizie komparatystycznej do programów nadawców działających w różnych sektorach rynkowych”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej