Anita Karwowska: Jest pan rektorem i wykładowcą Akademii Teatralnej, gra pan charyzmatycznego nauczyciela Johna Keatinga w „Stowarzyszeniu Umarłych Poetów” w Och-Teatrze, żona, nauczycielka, bierze udział w strajku. To muszą być dla pana ważne dni.

Wojciech Malajkat: Zawsze jest dla mnie ważne to, co się dzieje w Polsce. To kolejny trudny moment w naszej historii, kiedy ktoś już nie może wytrzymać i mówi, że dość. Ale że przeżyłem już w życiu wiele, nie ekscytuję się łatwo.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej