Piotr Buras – dyrektor warszawskiego biura think-tanku European Council on Foreign Relations; non-resident fellow w Instytucie Nauk o Człowieku w Wiedniu

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz – dyrektorka forumIdei Fundacji im. Stefana Batorego

Jaka byłaby największa strata dla Polski, gdyby Unia Europejska upadła? – takie pytanie zadano w sondażu przeprowadzonym w styczniu na zlecenie Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych. W odpowiedzi aż 46 proc. zwolenników PO stwierdziło, że znikłaby instytucja chroniąca demokrację i rządy prawa. Kwestia ta została wymieniona zaraz po takich unijnych „hitach” jak wolność przemieszczania się (58 proc.) i możliwość pracy w innych europejskich krajach (55 proc.). Przekonanie, że Unia Europejska jest gwarantem rządów prawa w Polsce, okazało się też tym, co najsilniej wyróżnia wyborców PO. Wśród deklarujących poparcie dla PiS tylko 13 proc. wskazało brak ochrony praworządności jako kluczowy problem w obliczu rozpadu Unii.

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej