Wszystko się zaczyna od żartowania. Jeden z moich nastoletnich przyjaciół zapewnia, że dowcipy alternatywnej prawicy są naprawdę zabawne: ośmieszają pompatyczność kultury głównego nurtu, wyśmiewają polityczną poprawność i tworzą absurdalne memy kpiące ze wszystkiego, z nimi samymi włącznie.

Kiedy już rozbawiły nas te dowcipy, możemy posunąć się o kilka kliknięć dalej, gdzie rozciąga się zabawny, złośliwie ironiczny, alternatywny świat. Zamieszkują go youtuberzy, tacy jak PewDiePie, szwedzki gracz i vloger, który pokazywał hitlerowskie filmy, znacząco marszcząc brwi.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej