Gabriel Moked – doktor Uniwersytetu Oksfordzkiegio i profesor filozofii na Uniwersytecie Ben-Guriona w Izraelu. Jest także redaktorem naczelnym dwóch pism: "Ah’shav" (Teraz) i "The Jerusalem Review", a także autorem filozoficzno-poetyckich "Wariacji" i książek o Kafce, Agninie oraz współczesnej literaturze hebrajskiej, estetyce i analitycznej filozofii brytyjskiej. Przygotowuje do druku monografię o wpływie literatury polskiej na nowoczesną literaturę hebrajską.

Katz obwieścił mianowicie, że każdy Polak wyssał antysemityzm z mlekiem matki. Wstydzę się, że człowiek, który zaczął władać resortem spraw zagranicznych mojego państwa, jest aż tak niemądry. Przecież problem nie polega na tym, czy był antysemityzm w Polsce – naturalnie, że tak, podobnie jak w innych krajach. Z pewnością niemało osób i rozmaitych sfer społecznych w Polsce grzeszyło ideologicznym i emocjonalnym antysemityzmem, zarówno przed 1939 rokiem, jak i podczas wojny. Ale w takich deklaracjach jak ta ze strony pana Katza poparta danymi prawda historyczna przechodzi metamorfozę w całkowicie jednostronny i nawet groteskowy obraz przeszłości.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej