Irena Wóycicka była wiceministrem pracy i polityki socjalnej w latach 1991-94 i sekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta w latach 2013-15

Rząd przyjął projekt ustawy dotyczącej tzw. emerytur matczynych. Teraz pochyli się nad nim Sejm. Premier powiedział przy tej okazji, że program „Mama plus” jest wyrazem wdzięczności dla matek, które wychowały co najmniej czwórkę dzieci.

Jednak okazuje się, że nie wszystkie matki, które wychowały czworo i więcej dzieci, mogą liczyć na wdzięczność premiera, bo o przyznaniu świadczenia i jego wysokości decydować będzie prezes ZUS lub KRUS w indywidualnej procedurze, bez jasnych kryteriów.

Świadczenie "Mama plus" nie jest prawem obywatelki

Program „Mama plus” stanowi poważny wyłom w relacjach obywatel-państwo, które opierają się na jasno określonych prawach i obowiązkach obywatela. Program uchyla tę zasadę. Nie ma w nim ani obowiązków, ani tym bardziej praw.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej