Dominik Uhlig: Po decyzji Jerzego Owsiaka, który zrezygnował z kierowania WOŚP po śmierci Pawła Adamowicza, na Twitterze napisała Pani: “JUREK, nie możesz rezygnować z zarządzania swoim Dziełem. Naszym, wspólnym Polaków, Dziełem. Tragedia śmierci Prezydenta Gdańska nie ma nic wspólnego z finałem, świętem dobra. Jurek, jesteś nam potrzebny!!!”.

Janina Ochojska: - Tak. Napisałam to z głębi serca i z przekonaniem, że Jurek nie powinien dawać za wygraną hejterom. Ale już po napisaniu tego apelu zmieniłam zdanie. Trzeba poczekać spokojnie na pogrzeb prezydenta Adamowicza, decyzję zostawić Jurkowi i zarządowi WOŚP. Mam nadzieję, że nie przyjmą rezygnacji.

Dlaczego zmieniła Pani opinię?

- Zaczęli do mnie dzwonić dziennikarze. Pytają, czy WOŚP może działać bez Owsiaka, kto mógłby poprowadzić Orkiestrę. A przecież teraz takie rozważanie jest bez sensu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej