Sammy Ketz – reporter na Bliskim Wschodzie, laureat Nagrody Alberta Londres’a i Nagrody Bayeux

Trzy miesiące temu, 12 września, Parlament Europejski przyjął dużą większością głosów projekt dyrektywy dającej prasie i agencjom informacyjnym nadzieję, że w końcu uzyskają należne wynagrodzenie od gigantów internetu, którzy od wielu lat publikują codziennie tysiące materiałów medialnych, nie płacąc ani grosza ich autorom.

To historyczne głosowanie w sprawie praw pokrewnych udało się przeprowadzić dzięki niesłychanej mobilizacji dziennikarzy i odwadze eurodeputowanych – na przekór ogromnemu i bezprecedensowemu naciskowi gigantów.

Pozostało 87% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej