W mediach przelewa się fala komentarzy po częściowym wycofaniu się Prawa i Sprawiedliwości z zamachu na Sąd Najwyższy. W telewizji głównie prezes Kaczyński, który pogroził palcem posłance Annie Marii Siarkowskiej, gdy ta skrytykowała „wycofywanie się ze słusznych reform pod naciskiem instytucji unijnych”. Nietrudno wychwycić główny przekaz partii rządzącej – PiS zależy na wygaszeniu wojny z Unią.

Adam Bielan w rozmowie z Wirtualną Polską: „Tą decyzją udowodniliśmy, że wszystkie plotki o wyjściu Polski z UE są zupełnie nieprawdziwe”.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej