Paweł Kasprzak - jeden z przywódców ruchu Obywatele RP

Profesor Wojciech Sadurski wzywa do jednej listy sił demokratycznych w wyborach europejskich i parlamentarnych. To samo wynika z ostatnich wystąpień Donalda Tuska – tak w każdym razie chcą to widzieć komentatorzy, dostrzegając w szefie Rady Europejskiej nadzieję, której gdzie indziej nie widać: na lidera, którym nie jest się w stanie stać nikt inny spośród przywódców opozycyjnych partii. Diagnoza profesora Sadurskiego jest oczywiście słuszna i z całego serca poprę ją nie tylko ja i nie tylko środowisko Obywateli RP, ale również – jestem przekonany – wszyscy polscy demokraci.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej