Po niedzielnej drugiej turze wyborów odsunięcie PiS od władzy przestało być marzeniem i stało się realną możliwością. Jednak pod warunkiem, że przed wyborami parlamentarnymi opozycja przełamie nieufność do partii politycznych rozpowszechnioną zwłaszcza w mniejszych miastach.

Druga tura wyborów samorządowych ujawniła, że tak PiS, jak i Koalicja Obywatelska mają słabe notowania w mniejszych ośrodkach miejskich. O ile w wielkich miastach batalie rozgrywały się głównie między partiami, o tyle w mniejszych dominowały niezależne komitety lokalne.

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej