Ten graficzny symbol obywatelskiej postawy to plakat Łukasza Rayskiego. Młody grafik udostępnił wszystkim swój świetny pomysł. Dzięki nieustannemu atakowi rządów PiS na demokratyczne państwo prawa - Trybunał Konstytucyjny, niezależne sądownictwo, wolności obywatelskie - słowo „konstytucja” stało się tarczą obywateli, a plakat Rayskiego na stałe zagościł na niezliczonych manifestacjach. Ostatnio w całej Polsce - i nie tylko w Polsce - w koszulki „KonsTytucJa” obywatele ubierali pomniki - łącznie z warszawską kolumną Zygmunta.

Poza uliczną popularnością konstytucji stała się przedmiotem prawdziwego społecznego zainteresowania. Można powiedzieć, że konstytucja ożyła.

Świadczą o tym choćby niezliczone odwołania do jej słynnej preambuły: „My, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary, a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł, równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego - Polski (...) ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa podstawowe dla państwa oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej