Wystąpienie muzyka Kuby Sienkiewicza na manifestacji „Nacjonalizm nie przejdzie!”

Przepraszam zebranych za to, że - jak wszyscy Sienkiewicze w Polsce - jestem mieszanką litewsko-tatarsko-żydowską i nie mam nawet odrobiny krwi piastowskiej.

Prawdziwi Polacy śpiewają, jak zdobywali Moskwę w 1610 r. oraz jak gonili bolszewika. Rosyjscy patrioci w swoim hymnie narodowym śpiewają, jak zagłodzili Polaków w Moskwie w 1612 r.

Angielscy nacjonaliści śpiewają o swoim światowym mocarstwie. Afrykanie i Hindusi śpiewają, jak pogonili Anglików.

Kurdowie śpiewają, jak rżnęli Turków, a Turcy - jak wieszali Kurdów.

Rewolucjoniści śpiewają, jak ścinali głowy, konserwatyści zaś układają hymny o czerwonej zarazie.

Biali rasiści wpadają w trans przy pieśniach o czystości rasy, a czarni radykałowie rzucają na białych faki do kamer, rapując.

Polscy nacjonaliści sympatyzują z niemieckimi przeciwko Żydom i komunistom. Co prawda nie ma już ani jednych, ani drugich, ale jest braterka. Niestety, niemieccy patrioci chcą nam odebrać Ziemie Odzyskane, no ale hajlować trzeba - sojusznik jest potrzebny. Przecież nacjonalistów węgierskich jest stanowczo za mało. A teraz nacjonaliści Europy chcą mieć większość w europarlamencie. Jak już to się stanie, będą się musieli wszyscy zwrócić przeciwko sobie, każdy przeciw każdemu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej