Agnieszka Kublik: 150 tys. złotych za obrazę uczuć religijnych chrześcijan to dużo? Sąd Rejonowy w Warszawie skazał pana w środę na grzywnę w wysokości 120 tys. zł i ma pan jeszcze zapłacić 28 tys. zł na poczet kosztów sądowych za karykaturę Jezusa z 2012 r.

Jerzy Urban: Dużo. Ale groźne jest to, że to precedens niebezpieczny dla wszystkich mediów. Od teraz dziennikarze z różnych powodów mogą być pociągani do odpowiedzialności finansowej za to, co piszą.

Paradoksalnie zresztą sąd tym wyrokiem bardziej rozplenił to urażenie uczuć religijnych niż tygodnik „Nie”.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej