W dramatycznie eskalującym dyplomatycznym konflikcie amerykańsko-tureckim pierwszą ofiarą stała się turecka waluta, która po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa podniesienia taryf na turecką stal i aluminium w jeden dzień straciła 16 proc. wartości.

Odwetowe taryfy na amerykańskie samochody i alkohol, na których Ankara, jak oświadczyła, spodziewa się zarobić ponad 0,5 mld dol. rocznie, niewiele tu pomogą – Turków na takie luksusy niebawem może po prostu nie stać.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej