Piotr Łukasiewicz – pułkownik rezerwy Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, w latach 2012-14 ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Afganistanie.

To jest ich nowa strategia. W 2015 roku zdobyli leżące na północy miasto Kunduz, w 2016 na krótko wtargnęli do leżącego na południu kraju Laszkargah.

W ubiegłą sobotę zaatakowali leżące około 150 kilometrów od stolicy miasto Ghazni. Około tysiąc rebeliantów zdobył otaczające miasto posterunki rządowej armii i policji i wszedł do centrum, zajmując jedną ze szkół oraz kilka meczetów. Okupujący swobodnie poruszają się po placach i ulicach miasta, nad którym unosi się dym.

W ciągu następnych dni w walkach na ulicach Ghazni zginęło ponad stu żołnierzy i policjantów oraz podobna liczba napastników. Najcięższe ofiary ponieśli, jak zwykle, mieszkańcy miasta, których w ciągu kilku dni zginęło ponad dwustu.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej