Michał Pytlik – rzecznik Partii Razem w Opolu, uczestnik walki przeciwko powiększeniu Opola

Pod koniec 2016 r. kilka miejscowości z gminy Dobrzeń Wielki zostało siłą wcielonych do Opola - mimo wielomiesięcznego, masowego sprzeciwu mieszkańców. W Dobrzeniu Wielkim koło Opola grupa zdesperowanych mieszkańców zdecydowała, że w ramach protestu przestanie przyjmować posiłki.

Głodowałem razem z nimi, schudłem 6,5 kg. Karetka przyjeżdżała do nas sześć razy. Wielu ludzi wylało wiele łez, nie jedliśmy przez ok. 400 godzin. Protestowaliśmy wtedy przeciwko polityce Patryka Jakiego. PiS nie ma w zwyczaju przejmować się protestami społecznymi. W tym przypadku było tak samo.

Wziąłem udział w proteście głodowym z przekonania, że nie wolno traktować ludzi tak, jak robi to Patryk Jaki. Ryzykowałem swoje zdrowie jako członek Partii Razem, a przede wszystkim jako reprezentant lewicy, który nie zgadza się na bezwzględną politykę Jakiego i jego miejscowego układu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej