Tydzień temu nasz redakcyjny kolega Bartosz Wieliński, opisując na łamach "Tribune de Geneve” sytuację w Polsce, porównał łamanie praworządności przez rząd PiS do Gleichschaltungu, który miał miejsce w Niemczech w latach 30.

Gleichschaltung oznacza proces podporządkowania niezależnych instytucji władzy państwowej.

Ten fragment oburzył Markusa Blechnera, konsula honorowego RP w Zurychu, który opublikował na Facebooku list protestacyjny, w którym zarzucił Wielińskiemu "trywializację Holocaustu”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej