Thomas Orchowski - reporter radia TOK FM, autor książki „Rzeź na Tarlabasi. Opowieść o nowej Turcji

W niedzielę Turcy zdecydują, kto będzie rządził ich krajem przez następne pięć lat. Tego samego dnia wybiorą prezydenta i skład parlamentu - to skutek ubiegłorocznego referendum konstytucyjnego, w którym nieznaczną większością zaakceptowano wprowadzenie systemu prezydenckiego (opozycja alarmowała, że nawet 1,5 miliona kart do głosowania nie było w nim opieczętowanych, więc głosowanie mogło zostać sfałszowane).

Zmiany dadzą więc nowemu prezydentowi „sułtańską” władzę - będzie mógł rządzić za pomocą dekretów, powoływać i odwołać ministrów, zlikwidowane zostanie stanowisko premiera. Również samorząd sędziowski nie będzie już mianował członków Najwyższej Rady Sędziów i Prokuratorów - skład tego ciała wybiorą prezydent, zależny od niego minister sprawiedliwości oraz parlament. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej