Drodzy Czytelnicy, z nieznośną polityką zmagam się dla Was co poniedziałek. Bo nawet jeśli nie interesujesz się polityką i nie chcesz się nią zajmować – bądź pewien, że prędzej czy później ona zajmie się Tobą.

– Koncepcja Jarosława Kaczyńskiego była genialna – słyszę od moich rozmówców w PiS. – Najpierw rzeź kadrowa, rozwalanie struktur III RP i wymiaru sprawiedliwości, a wszystko okraszone hojnymi prezentami socjalnymi. I teraz mamy drugi etap, który rozpoczął się wraz z powołaniem na premiera Mateusza Morawieckiego.

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej