W „Wyborczej” z 23 maja pani redaktor Dominika Wielowieyska krytycznie wypowiada się na temat bojkotu reżimowej telewizji przez opozycję. Dyskusja na ten temat trwa od ponad dwóch lat, a jej efekt jest taki, że pisowskie i katoprawicowe szczujnie są odwiedzane masowo przez polityków opozycji.

Mam pewne prawo do wypowiadania się w tej kwestii, bo sam jeden bojkotowałem TVP za czasów prezesury Roberta Kwiatkowskiego (dziś widać, że niepotrzebnie, bo SLD demokracji nie zagrażał).

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej