Panie Ministrze Ziobro,

Pisze do pana dziennikarz „Gazety Wyborczej”, której zapewne pan nie ceni. Proszę jednak, by na chwilę odłożył Pan na bok ewentualne uprzedzenia. W wielu sprawach się z Panem nie zgadzam, krytycznie oceniam zmiany w prokuraturze i sądach. Chcę jednak wierzyć, że łączą nas chęć pomocy udręczonym lokatorom poznańskich kamienic i przekonanie, że sprawcy przestępstw powinni ponosić odpowiedzialność.

Za dobrą monetę biorę Pańskie słowa z października ubiegłego roku.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej