„Ta wiosna może należeć do prawicy!” – kończy wstępniak w prorządowej „Sieci” Michał Karnowski. Dobre samopoczucie zawitało w tygodnikach prawicy po konwencji Zjednoczonej Prawicy 14 kwietnia. Karnowski zaciera ręce: „Tuż przed świętami wielkanocnymi opozycja witała się z gąską” – że już rząd PiS się sypie – ale konwencja „pokazała, że obóz Jarosława Kaczyńskiego jest w stanie przetrwać słabszy okres, zachowuje zdolność przegrupowania się, a przywództwo lidera jest bezdyskusyjne”.

Publicysta Stanisław Janecki dorzuca frazę o „nowym początku”, a wystąpienie premiera Morawieckiego na konwencji nazywa „właściwym exposé” lub „piątką Morawieckiego”. „Nie chodzi tylko o to, że piątka dobrze się kojarzy, np. z tym, że rząd będzie na piątkę, lecz o to, że zbyt dużo celów trudno spamiętać, szczególnie przez przeciętnego odbiorcę” – podkreśla walory nowego planu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej