Przez pierwsze 15 minut dziennik TVP 1 przekonywał, że dopiero teraz nad Wisłą jest bezpiecznie. Bo „poprzednicy nie liczyli się z bezpieczeństwem Polski i Polaków”. Bo „wystarczyło nie kraść”. Bo nie było programu 500 plus, tylko obiady w restauracji Sowa i Przyjaciele czy wysokie nagrody dla urzędników.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Sondażowy spadek PiS, czyli cena za 'pazurki Szydło'

Taki był przekaz pierwszych czterech materiałów:

  1. „Patrioty na straży polskiego nieba”: „Polska armia zyskuje supernowoczesną broń. Celem jest obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa. W Warszawie podpisano kontrakt na jej zakup. Tym samym polska armia zyskuje uzbrojenie i zdolności, których dotąd nie miała, i wchodzi w świat supernowoczesnych technologii. Amerykański system Patriot będzie kosztował prawie 5 mld dol.”.
  2. „Polski rząd inwestuje w bezpieczeństwo”: „Ostatnie dwa lata przyniosły znaczący wzrost poczucia bezpieczeństwa wśród Polaków. Bez wątpienia wpływa na to proces modernizacji polskiej armii, ale nie tylko. Dzięki świetnym wynikom gospodarczym rząd może prowadzić także kosztowne reformy i przywracać do życia posterunki policji zamykane w czasach rządów PO-PSL”.
  3. „Opozycja krytykuje wzmocnienie polskiej armii”: „Historyczna dla Polski i polskiego systemu obrony umowa od razu spotkała się z krytyką polityków opozycji. Tych samych, którzy system zamierzali kupić wiele lat temu, ale skończyło się na planach”.
  4. „Sojusz polsko-amerykański”: „Podpisanie umowy na zakup systemu rakietowego Patriot otwiera nowy rozdział w polsko-amerykańskich relacjach. Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce podkreślał, że dzisiejszy dzień to efekt spotkania Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem w Warszawie. Wkrótce ma dojść do kolejnego spotkania obu prezydentów, bo wspólnych tematów jest więcej niż kiedykolwiek wcześniej”.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej