*Krzysztof Stępiński – adwokat, wcześniej sędzia (1974-83), członek rady programowej Archiwum Osiatyńskiego

Pamiętają państwo zapewne ten dzień, gdy w ramach dowodzenia, że nie było polskich obozów koncentracyjnych, co nie wymaga dowodu, bo takowych nie było, choć czasem piszą o nich niedouczeni dziennikarze albo mówią politycy, których wystąpienia przygotowują niedouczeni doradcy, premier polskiego rządu pan Mateusz Morawiecki, skądinąd historyk z wykształcenia, oświadczył, że Żydzi są także sprawcami Holocaustu. Jeśli obrona dobrego imienia Polski w sprawie, w której Jej imienia należy bronić, pójdzie w tym kierunku, „dobra zmiana” wnet przekona przeważającą część elektoratu, że polscy Żydzi mordowali się nawzajem i sami na siebie donosili na Gestapo. W tej sytuacji udowodnienie, że w Polsce nigdy nie było i nie ma antysemityzmu, będzie jak bułka z masłem.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej