Kiedy władza się szykuje do ataku na organizacje pozarządowe, najpierw atakuje je TVP, np. w „Wiadomościach” TVP 1. Kiedy chce odebrać niezależność sędziom, „Wiadomości” robią z nich grupę zawodową, która w Polsce najczęściej kradnie. Kiedy ma problem z lekarzami rezydentami, TVP robi z nich cwanych bogaczy.

Przed wyborem nowej Krajowej Rady Sądownictwa „Wiadomości” przypuściły (znowu) atak na sędziów. Pod koniec lutego główny dziennik TVP 1 zajął się sprawą sędziego Mirosława Topyły, którego sąd pierwszej instancji usunął ze stanu sędziowskiego za kradzież 50 złotych na stacji benzynowej. Sąd Najwyższy go uniewinnił, uznał bowiem, że zgromadzony w sprawie materiał świadczy o tym, że do zabrania 50 złotych doszło przez roztargnienie, a nie był to celowy zamiar.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej