Udało się powstrzymać Marine Le Pen, Alternatywę dla Niemiec i eurosceptycznych populistów w Holandii, ale dziś Europa znów jest pełna lęku, bo w niedzielę nowy parlament wybierają Włosi. Eksperci są zgodni, że to najważniejsza dla przyszłości kontynentu wyborcza batalia w tym roku.

Niestety, wiele wskazuje na to, że przysporzy ona Europie problemów. To szczególnie niepokojące w państwie, które po brexicie będzie trzecią gospodarką Unii. Włochy to nie Węgry – jeśli europejski projekt ma mieć sens, UE nie może pozwolić sobie na to, by Rzym oddalał się od Brukseli.

Pozostało 85% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej