Nie mogło być inaczej. Władysław Frasyniuk wypowiedział tej władzy obywatelskie nieposłuszeństwo. Sam jeden, jak Henry David Thoreau - świadomy konsekwencji i gotowy ponieść karę, nie uznaje władzy, która narusza prawa obywateli i łamie konstytucję.

Jak pisał w swym oświadczeniu z 12 stycznia 2018 r., „obecna sytuacja w Polsce, pamięć historyczna z czasów komunizmu oraz osobiste doświadczenia z czasów 'Solidarności' i dramatycznego dla naszego państwa stanu wojennego są powodem, dla...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej