Andrzej Duda: Podpiszę ustawę o IPN. Ale skieruję ją też do Trybunału Konstytucyjnego

Ze strachu przed twardym elektoratem prezydent Duda stracił szansę, by uchronić Polskę przed katastrofalnym zderzeniem z USA, Europą, Izraelem, Ukrainą.

Ustawa o IPN demonstruje światu – wbrew faktom – że Polacy boją się prawdy o własnej przeszłości, zwłaszcza o stosunkach polsko-żydowskich podczas okupacji. Polska woli bolesne prawdy represjonować, niż o nich dyskutować – to dziś przesłanie PiS dla świata.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej