Na sejmowym stole leżą dziś dwa projekty ustaw dotyczących aborcji. Pierwszy autorstwa komitetu obywatelskiego Zatrzymaj Aborcję delegalizuje przerwanie ciąży ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu. Drugi projekt złożyła Nowoczesna – przewiduje on prawo do aborcji na życzenie, ale po obowiązkowej konsultacji z psychologiem. Trzeci projekt obywatelski komitetu Ratujmy Kobiety 2017 dopuszcza aborcję bez żadnych warunków. Sejm co prawda odrzucił go niedawno w pierwszym czytaniu, ale - jak powiedziała „Wyborczej” Joanna Schmidt (Nowoczesna) - zbierane są podpisy posłów pod tym dokumentem i wkrótce będzie on oficjalnie złożony w lasce marszałkowskiej.

Pozostało 90% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej