Po sfilmowaniu przez TVN uroczystości urodzinowych Adolfa Hitlera w jakimś śląskim lesie nieposłuszna sieć internetowa zaroiła się ostatnio od zdjęć i filmików. A na nich - minister Ziobro, jego pomagier Jaki, gdzieś w tle majaczy nawet poseł Tadeusz Cymański. Obok nich, zbratany z politykami niejaki Piotr Rybak, w błyszczącym garniturku, pyzaty, spływa nań światło przyszłej władzy.

Cudny obrazek. Pasują do niego jak raz trzy piosenki.

Zdjęcia Ziobry i Jakiego z Rybakiem to nie fotografie z zamierzchłej przeszłości, gdy Ziobro był chłopaczkiem ledwie po studiach, Jaki blokersem w dresie, zaś Cymańskiego znali tylko sąsiedzi.

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej