„Ogolić łeb i wypie... do Europy”, „Niemiecka suka” – to internet o Róży Thun po jej wypowiedziach w reportażu francusko-niemieckiej telewizji Arte o Polsce. W dokumencie „Polska stoi przed próbą – kobieta walcząca o swój kraj” główną bohaterką jest właśnie europosłanka PO, w PRL-u dzielna działaczka opozycji demokratycznej.

Te wpisy to koniec łańcucha pokarmowego nienawiści. Zaczęli politycy prawicy. Jak zwykle na przodzie niezawodny Ryszard Czarnecki, europoseł PiS, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego: „Podczas II wojny światowej mieliśmy szmalcowników, a dzisiaj mamy Różę von Thun und Hohenstein”.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej