Stanisław Skarżyński: „Napluli nam w twarz pseudodemokraci”. Tak skomentowałaś wczorajsze głosowanie.

Barbara Nowacka: A jak my się mamy po tym czuć? Prawa kobiet są elementem demokracji, prawo do projektów obywatelskich jest elementem demokracji, a grupa posłów Platformy i Nowoczesnej nawet nie chciała go skierować do komisji.

A przecież z tymi samymi obywatelami, których podpisy były pod projektem, chodzili na demonstracje. Robili sobie selfiaczki z "czarnych protestów". I co? Setki tysięcy podpisów wyrzucają do kosza, bo są koniunkturalistami.

CZYTAJ TEŻ: Posłów opozycji było w Sejmie dość, żeby poprzeć "Ratujmy kobiety". Wyjęli karty do głosowania

Nie mam żalu do posłów PiS - to fundamentaliści. Nie mam żalu do posłów Kukiza, bo są zakłamani. Zresztą głosowali różnie. Nawet Platforma mnie mniej dziwi, bo to jest norma, że przeciw nam głosowali poseł Biernacki i posłanka Fabisiak. Ale to, że posłowie Nowoczesnej wyjmują karty do głosowania, to się w moim pojęciu liberalizmu w ogóle nie mieści. Na przykład posłanka Kornelia Wróblewska, która na Facebooka wrzuca cytaty z Boya-Żeleńskiego, a potem nie głosuje.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej