Propagandyści PiS wielokrotnie przypominali niefortunne słowa Bartłomieja Sienkiewicza z podsłuchanej w restauracji rozmowy, że w Polsce „państwo jest teoretyczne”. Słowa ministra były wyrwane z kontekstu, ale w świat poszedł przekaz: prominentny polityk PO przyznaje, że państwo funkcjonuje źle, i nic w tej sprawie nie zamierza zrobić.

Przyjęte przez PiS hasło wzmocnienia państwa i jego zdolności sprawczych było bardzo nośne i walnie przyczyniło się do sukcesu tej partii w wyborach i późniejszych wysokich notowań. Przez dwa lata doszło jednak do wielu wpadek świadczących o tym, że instytucje kontrolowane przez rząd zupełnie sobie nie radzą, a czasami popełniają karygodne błędy.

Przypomnijmy te najbardziej znane.

1. Wypadek limuzyny Andrzeja Dudy

W marcu 2016 roku opancerzony samochód prezydenta miał poważny wypadek, który tylko dzięki opanowaniu kierowcy i szczęściu nie skończył się tragicznie. W jadącym po autostradzie z dużą prędkością samochodzie pękła opona, samochód wpadł w poślizg i mało brakowało, by znalazł się na pasie, którym jechały samochody w przeciwnym kierunku. Gdyby doszło do zderzenia, skutki byłyby tragiczne, a zwolennicy PiS być może obchodziliby nie jedną, ale dwie miesięcznice.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej