W przemówieniu premiera Morawieckiego było i o "żołnierzach wyklętych", i o tym, jak wspaniale PiS rządził przez ostatnie dwa lata, o gminnych ośrodkach kultury i polskich piłkarzach grających w obcych reprezentacjach. Miszmasz bez ładu i składu. Była też masa ogólników, że trzeba zadbać o ochronę zdrowia, zbudować mieszkania i troszczyć się o wieś. Ale jak to zrobić - premier Morawiecki nie powiedział.

Premier „Nie wiadomo”

Nie wiemy, jaka będzie polityka Morawieckiego, bo on sam tego nie wie.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej