Oburzało go nocne włamanie pod wodzą Bartłomieja Misiewicza do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO w grudniu 2015 r. Bronił mjr Magdaleny E., bohaterki z Afganistanu, która śledziła szpiegów. Macierewicz wolał śledzić ją.

Minister chce dowieść, że jego służby wykryć szpiegów jednak potrafią. Oto szpiegiem okazał się były szef SKW gen. Janusz Nosek, również wczoraj zatrzymany. To on uporządkował bałagan, jaki Macierewicz pozostawił w 2007 r. w służbach wojskowych, a w 2008 r. odebrał obecnemu ministrowi obrony dostęp do informacji niejawnych.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej