Pytam „redakcję”, bo taki autor jest podpisany pod tekstem „Lubnauer przewrażliwiona. Obraziła się na żartobliwe słowa Wojciecha Cejrowskiego” opublikowanee w sobotę na Niezależna.pl.

Ale po kolei. W czwartek Wojciech Cejrowski, stały komentator TVP Info, tak się wymądrzał w sprawie zmiany szefa Nowoczesnej: „Nowy przywódca tej partii... Nawet powiem panu szczerze, że nie bardzo wiadomo, czy chłop, czy baba”.

Prowadzący program Michał Rachoń próbował protestować (ale z jego mimiki można wywnioskować, że słowa Cejrowskiego go zachwyciły): „Panie Wojciechu, jak tam można? Protestuję! Nie obrażamy pani Lubnauer. Zresztą w ogóle pań nie obrażamy”.

Na co Cejrowski: „Ja nie obrażam nikogo! Nie wiadomo, czy chłop, czy baba intelektualnie!”.

Katarzyna Lubnauer z klasą odniosła się do słów Cejrowskiego: „Nie będę komentować jego żadnych słów. Nie komentuję chamstwa.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej