PiS z ordynacją do samorządów może zrobić, co chce. I kalkuluje, co mu się najbardziej opłaca. A najbardziej mu się opłaca rozbijać teoretycznie zjednoczoną opozycję. W zgłoszonym znienacka projekcie rządząca partia zdecydowała się na utrzymanie dwóch tur wyborów dla prezydentów, burmistrzów i wójtów, choć...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.