W poniedziałek w radiowej Trójce Paweł Lisicki, naczelny pro-Kaczyńskiego „Do Rzeczy”, rozmawiał z Jadwigą Emilewicz, wiceminister rozwoju z partii Jarosława Gowina Porozumienie i kandydatką tego ugrupowania na prezydenta Krakowa.

Teza: zagraniczna prasa, pisząc o sobotnim Marszu Niepodległości, że był rasistowski i nacjonalistyczny, psuje wizerunek Polski.

I ani razu żadne z nich nie zająknęło się nawet, dlaczego tak zagraniczne media widzą tę imprezę. A powodów było kilka. I wszystkie słuszne. Na marszu bowiem padały m.in. takie oto hasła:

„Europa tylko biała”,

„Europa będzie biała albo bezludna”,

„Biała Europa braterskich narodów”,

„Biała siła, Ku Klux Klan”,

„Czysta krew”,

„Wszyscy różni, wszyscy biali”,

„Trzeba odsunąć od władzy żydostwo”,

„Nasze ulice, nasze kamienice”,

„Zakaz pedałowania”,

„Narodowy socjalizm”,

„Sieg heil”,

„Módlmy się o islamski Holocaust”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej