Ale przecież pani premier zapewniała, że na wszystko znajdą się pieniądze, bo „wystarczy nie kraść". Jeśli nie ma na ochronę zdrowia i podwyżki dla lekarzy rezydentów, to czy ktoś cały czas „kradnie”? Czekam na zdecydowaną akcję szefa CBA Mariusza Kamińskiego.

PiS boi się kolejki do obiecanych pieniędzy

Dlaczego premier Beata Szydło tak długo zwleka z decyzją w sprawie lekarzy, mimo że rujnuje to wizerunek rządu? Powód jest prosty: jeśli szybko ustąpi, w kolejce po pieniądze ustawią się następne grupy zawodowe.

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej