Dlatego manifest Joanny Muchy, posłanki PO, „Państwo, wspólnota, polityka, praca...” jest ważny. To jeszcze nie program, ledwo zapowiedź myślenia o programie.

Ale jeśli Platforma potraktuje serio jej propozycje, ma szansę na przełom, na który czeka wielu wyborców. Zapewne szansę ostatnią.

Uderzenie w Schetynę

Mucha trafnie rozpoznaje przyczyny słabości PO. „Interes partyjny jest stawiany ponad dobro wspólne. Jako opozycja ciągle żyjemy przeszłością, broniąc tego, co było” – pisze.

Uderza tym samym w szefa Platformy Grzegorza Schetynę i licznych apologetów III RP sprzed...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej