Obóz antypisowski i partie opozycyjne dramatycznie przegrywają debatę publiczną na temat sądów. To PiS narzuca rytm tej dyskusji i tematy. Rozpoczął kampanię przeciwko sądom i jeszcze kilka razy się podłożył, podając po prostu kłamstwa. Reakcje opozycji? Jakaś akcja w sieci, raczej skromna. Trudno się dziwić Nowoczesnej czy PSL, które to partie z powodu własnej nieudolności straciły część państwowych subwencji.

Ale Platforma Obywatelska dostała sowity zwrot za kampanię 26 mln zł i jeszcze roczną subwencję 16 mln zł.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej