17 grudnia 1989 r. wicepremier Leszek Balcerowicz przedstawił w Sejmie pakiet proponowanych przez rząd Mazowieckiego ustaw, wygłaszając jedno z najważniejszych przemówień. „Chcemy aby [proces reform] doprowadził do sytuacji, która w rozwiniętych krajach świata uważana jest za normalną, a u nas do tej pory uchodziła za niedościgniony ideał – mówił. – Polega ona na tym, że ludzie są nagradzani za pracowitość, przedsiębiorczość i umiejętność wykorzystywania swych talentów. (...) Rezultaty tej pracy nie są marnowane, ale zgodnie z wolą obywateli przeznaczane na rozwój cywilizacyjny kraju, jego dorobek kulturalny, ochronę życia i środowiska naturalnego człowieka”.

To sejmowe wystąpienie twórcy polskich reform gospodarczych przypomniane zostało w wydanej niedawno jego książce „Wolność, rozwój demokracja” – zbiorze tekstów napisanych przez niego w latach 1989-2017. Nie są to teksty przypadkowo dobrane. Niektóre publikowane są po raz pierwszy, choć powstały znacznie wcześniej. Są znakomitymi komentarzami do historii ostatniego ćwierćwiecza. W większości nie dotyczą ekonomii, ale polityki, państwa, filozofii rządzenia. Prawie w każdym z nich autor koncentruje się na Polsce – jej szansach na rozwój, stabilizację, awans cywilizacyjny. Dodatkową wartością są krótkie komentarze Balcerowicza zamieszczane przy każdym tekście.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej