17 grudnia 1989 r. wicepremier Leszek Balcerowicz przedstawił w Sejmie pakiet proponowanych przez rząd Mazowieckiego ustaw, wygłaszając jedno z najważniejszych przemówień. „Chcemy aby [proces reform] doprowadził do sytuacji, która w rozwiniętych krajach świata uważana jest za normalną, a u nas do tej pory uchodziła za niedościgniony ideał – mówił. – Polega ona na tym, że ludzie są nagradzani za pracowitość, przedsiębiorczość i umiejętność wykorzystywania swych talentów. (...)

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej